Jako ekspert w dziedzinie motoryzacji często spotykam się z pytaniem o głębokość bieżnika w nowej oponie zimowej. To kluczowa kwestia, która bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo jazdy w trudnych, zimowych warunkach. W tym artykule wyjaśnię nie tylko, jaką głębokość bieżnika mają fabrycznie nowe opony zimowe, ale także dlaczego ta wartość jest tak istotna z punktu widzenia przepisów prawnych, a przede wszystkim Twojego bezpieczeństwa na drodze.
Głębokość bieżnika w nowej oponie zimowej od 8 do 10 mm, ale 4 mm to granica bezpieczeństwa
- Nowe opony zimowe mają bieżnik o głębokości zazwyczaj od 8 do 10 mm, z niewielkimi różnicami zależnymi od producenta i typu pojazdu (SUV-y często bliżej 10 mm).
- Polskie prawo dopuszcza minimalną głębokość bieżnika na poziomie 1,6 mm, jednak dla opon zimowych eksperci rekomendują wymianę już przy 4 mm.
- Głębokość bieżnika ma kluczowy wpływ na bezpieczeństwo zużyta opona znacznie wydłuża drogę hamowania na mokrej i ośnieżonej nawierzchni.
- Wskaźnik TWI (Treadwear Indicator) w rowkach bieżnika sygnalizuje osiągnięcie prawnego limitu zużycia (1,6 mm).
- Lamele, czyli nacięcia w bieżniku, są niezbędne dla przyczepności na śniegu i lodzie, a ich skuteczność spada wraz ze zużyciem opony.

Głębokość bieżnika w oponie zimowej co musisz o niej wiedzieć?
Bieżnik w oponie zimowej to znacznie więcej niż tylko wzór na gumie. To skomplikowana konstrukcja, której zadaniem jest zapewnienie maksymalnej przyczepności w ekstremalnych warunkach na śniegu, lodzie, błocie pośniegowym i mokrej nawierzchni. Odpowiada za efektywne odprowadzanie wody i błota, a także za "wgryzanie się" w śnieg. Kluczową rolę odgrywają tu lamele, czyli liczne, drobne nacięcia na klockach bieżnika. W nowej oponie są one głębokie i ostre, co pozwala na skuteczne "chwytanie" podłoża.Jeśli zastanawiasz się, jaką głębokość bieżnika ma fabrycznie nowa opona zimowa, to zazwyczaj mieści się ona w przedziale od 8 do 10 mm. Ta wartość jest standardem, choć muszę zaznaczyć, że może się ona nieznacznie różnić w zależności od konkretnego producenta, modelu opony, a także jej rozmiaru czy przeznaczenia. Producenci stale doskonalą swoje technologie, co może wpływać na te parametry.
Warto również zwrócić uwagę na to, że istnieją subtelne różnice w głębokości bieżnika między oponami przeznaczonymi do różnych typów pojazdów. Na przykład, opony do aut typu SUV, ze względu na ich masę i specyfikę użytkowania, często mają bieżnik bliższy górnej granicy, czyli około 10 mm. Z kolei opony do standardowych aut osobowych zazwyczaj oscylują wokół 8-9 mm. To pokazuje, jak precyzyjnie projektuje się opony, aby sprostały wymaganiom konkretnych pojazdów i warunków.
Bieżnik opony zimowej a przepisy i rekomendacje ekspertów
W Polsce przepisy Prawa o ruchu drogowym jasno określają minimalną dopuszczalną głębokość bieżnika. Wynosi ona 1,6 mm. Muszę jednak podkreślić, że jest to absolutne minimum prawne, poniżej którego jazda jest zabroniona i grozi mandatem oraz zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego. Niestety, ta wartość w żadnym wypadku nie powinna być traktowana jako granica bezpieczeństwa, zwłaszcza w przypadku opon zimowych.
Jako ekspert zawsze rekomenduję, aby nie czekać na osiągnięcie prawnego minimum. Zdecydowana większość ekspertów motoryzacyjnych, w tym producenci opon, zgodnie zaleca wymianę opon zimowych, gdy ich bieżnik osiągnie głębokość 4 mm. Dlaczego? Poniżej tej wartości opona zimowa traci znaczną część swoich kluczowych właściwości. Jej zdolność do efektywnego odprowadzania wody i błota pośniegowego drastycznie spada, a przyczepność na śniegu i lodzie staje się znacznie gorsza. To bezpośrednio przekłada się na wydłużenie drogi hamowania i zwiększone ryzyko poślizgu.Aby ułatwić kierowcom ocenę stanu bieżnika, producenci umieszczają w oponach specjalne wskaźniki zużycia. Najpopularniejszym jest TWI (Treadwear Indicator) małe zgrubienie umieszczone w głównych rowkach bieżnika, zazwyczaj o wysokości 1,6 mm. Gdy powierzchnia bieżnika zrówna się z TWI, oznacza to, że opona osiągnęła prawny limit zużycia i musi zostać bezwzględnie wymieniona. Niektórzy producenci, jak na przykład Nokian, idą o krok dalej, stosując dodatkowe, cyfrowe wskaźniki zużycia (np. cyfry 8, 6, 4), które ścierają się wraz z bieżnikiem, jeszcze bardziej ułatwiając monitorowanie jego stanu.

Bezpieczeństwo na drodze: jak bieżnik wpływa na przyczepność i hamowanie?
Wpływ głębokości bieżnika na bezpieczeństwo jazdy jest ogromny i nie można go przecenić. Krótszy bieżnik oznacza znacznie wydłużoną drogę hamowania, co jest szczególnie niebezpieczne na mokrej i ośnieżonej nawierzchni. Badania i testy, takie jak te przeprowadzane przez ADAC, jednoznacznie pokazują, że różnice te są dramatyczne. Przykładowo, opona z bieżnikiem 4 mm może mieć drogę hamowania na śniegu dłuższą o kilkanaście metrów w porównaniu do nowej opony (8 mm) przy prędkości zaledwie 50 km/h. To dystans, który w krytycznej sytuacji może zadecydować o uniknięciu wypadku.
Zużycie bieżnika zwiększa również ryzyko zjawisk takich jak aquaplaning (utrata przyczepności na wodzie) i slushplaning (utrata przyczepności na błocie pośniegowym). Dzieje się tak, ponieważ zmniejszona głębokość rowków bieżnika oznacza mniejszą zdolność opony do efektywnego odprowadzania dużych ilości wody czy błota. Opona nie jest w stanie "przebić się" przez warstwę cieczy, co prowadzi do utraty kontaktu z nawierzchnią i całkowitej utraty kontroli nad pojazdem. W takich warunkach nawet doświadczony kierowca ma niewielkie szanse na bezpieczne opanowanie samochodu.
Nie mogę nie wspomnieć ponownie o roli lameli. Te małe nacięcia na klockach bieżnika są absolutnie kluczowe dla zapewnienia przyczepności na śniegu i lodzie. Działają jak setki mikroskopijnych "pazurków", które wgryzają się w śliską nawierzchnię. Niestety, w miarę zużywania się bieżnika, lamele stają się płytsze i mniej efektywne. Ich zdolność do "chwytania" śniegu i lodu drastycznie maleje, co bezpośrednio przekłada się na gorsze prowadzenie, mniejszą stabilność i zwiększone ryzyko poślizgu. To właśnie dlatego tak ważne jest, aby nie czekać z wymianą opon zimowych do ostatniej chwili.Sprawdź bieżnik samodzielnie: praktyczny poradnik krok po kroku
Regularne sprawdzanie głębokości bieżnika to podstawa bezpiecznej eksploatacji samochodu. Oto jak możesz to zrobić profesjonalnie:
- Przygotuj narzędzia: Najlepiej użyć specjalnej miarki do bieżnika (dostępnej w sklepach motoryzacyjnych za kilka złotych) lub suwmiarki.
- Zlokalizuj główne rowki: Pomiaru należy dokonywać w głównych, szerokich rowkach bieżnika, które odpowiadają za odprowadzanie wody.
- Wykonaj pomiar w kilku miejscach: Włóż miarkę lub suwmiarkę prostopadle do dna rowka i odczytaj wartość. Powtórz pomiar w kilku różnych miejscach na obwodzie opony, a także po wewnętrznej i zewnętrznej stronie, aby wykryć ewentualne nierównomierne zużycie.
- Porównaj z rekomendacjami: Pamiętaj, że dla opon zimowych rekomendowana granica bezpieczeństwa to 4 mm, a prawna to 1,6 mm (wskaźnik TWI).
Jeśli nie masz pod ręką profesjonalnej miarki, możesz skorzystać z szybkiej, choć mniej precyzyjnej, "metody na monetę". Wystarczy włożyć monetę o nominale 5 złotych w główny rowek bieżnika. Jeśli widzisz srebrny rant monety, oznacza to, że bieżnik jest już dość płytki i zbliża się do granicy bezpieczeństwa. Jest to jednak metoda orientacyjna i nie zastąpi dokładnego pomiaru.
Pamiętaj, że głębokość bieżnika to nie jedyny aspekt, na który powinieneś zwrócić uwagę. Ważne jest również, aby bieżnik zużywał się równomiernie. Nierównomierne zużycie na przykład bardziej po jednej stronie opony może sygnalizować inne problemy z pojazdem, takie jak nieprawidłowa zbieżność kół, niewłaściwe ciśnienie w oponach, czy uszkodzone elementy zawieszenia. Regularna kontrola i wczesne wykrycie takich problemów może zapobiec poważniejszym awariom i zwiększyć Twoje bezpieczeństwo.Wybierając nową oponę zimową na co zwrócić uwagę?
Jak już wspomniałem, głębokość bieżnika w nowych oponach zimowych może różnić się między producentami i poszczególnymi modelami. Dlatego, gdy stoisz przed wyborem nowych opon, zawsze zalecam dokładne sprawdzenie specyfikacji technicznych. Nie bój się pytać sprzedawcy o te parametry. Pamiętaj, że nawet niewielka różnica w głębokości bieżnika może przełożyć się na tysiące kilometrów bezpiecznej jazdy i lepsze właściwości trakcyjne w zimowych warunkach.
Warto również zwrócić uwagę na innowacyjne rozwiązania, które coraz częściej pojawiają się na rynku. Wspomniane wcześniej cyfrowe wskaźniki zużycia, stosowane przez niektórych producentów, to doskonały przykład technologii, która ułatwia kierowcom monitorowanie stanu bieżnika. Dzięki nim możesz na bieżąco oceniać, ile "życia" pozostało Twoim oponom i podjąć świadomą decyzję o ich wymianie, zanim osiągną krytyczny poziom zużycia. To nie tylko wygoda, ale przede wszystkim kolejny element, który podnosi poziom bezpieczeństwa na drodze.
